Pokazywanie postów oznaczonych etykietą FTTH. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą FTTH. Pokaż wszystkie posty

sobota, 5 kwietnia 2008

FTTH - rośnie zainteresowanie operatorów w Europie (nie tych, o których myślicie :-)

Przetoczyła się u nas dyskusja na temat rozwoju technik światłowodowego dostępu do abonenta (FTTH - Fiber to the Home). Całość ciekawych postów na ten temat znajdziecie w archiwum:

http://groups.google.pl/group/emt-telco?hl=pl

Dotarłem ostatnio do interesującego artykułu w Telecoms.com, który rzuca nowe światło na naszą dyskusję o FTTH i sugeruje, że zainteresowanie w Europie FTTH wzrasta.

Wg autorów artykułu, głównymi graczami na rynku FTTH okazują się być nie wielcy (narodowi) operatorzy telekomunikacyjni, ale raczej operatorzy sieci miejskich (Municipal Networks).

I tak na przykład, sieć municypalna Reggefiber w Holandii ma w zasięgu swej sieci 85% gospodarstw domowych! Sieć ta zawarła porozumienie z operatorem narodowym KPN, który będzie operatorem tej obejmującej obecnie 40 tys. domostw sieci, ale jej własność pozostanie w rękach Reggefiber.

Podobnie w Skandynawii postępuje Telia, wchodząc w porozumienia z operatorami miejskich sieci FTTH.

Jak wspominaliście zresztą w swych komentarzach, kraje Beneluxu i Europy Północnej dominują w rozwoju sieci FTTH, ale co jest ciekawe, to fakt, że motorem napędowym rozwoju są właśnie sieci municypalne.

Niektórzy wierzą nawet, że znaczne, sięgające tysięcy Euro koszty związane z podciągnięciem światłowodu do budynku ponosić będą raczej właściciele budynków - tzw. "operatorzy powierzchni biurowych", developerzy, właściciele apartamentowców itp. po to, by zwiększyć atrakcyjność lokalizacji.

Ponadto ocenia się, że dzięki temu, różnica w taryfach oferowanych przez operatora municypalnego FTTH w stosunku do taryf operatorów telekomunikacyjnych może być znaczna i pozwolić operatorom budynków na zwrot z inwestycji w ciągu jedynie czterech lat.

Operatorzy sieci miejskich docierają ze swą ofertą i marketingiem bezpośrednio do społeczności, którą obsługują, w przeciwieństwie do operatorów narodowych, którzy wydają majątek na hałaśliwe, kolorowe kampanie reklamowe w mediach ogólnokrajowych, irytując jedynie tych, którzy nie mają możliwości (choćby znajdując się poza zasięgiem geograficznym usługi), by skorzystać z oferty.

Większy optymizm, niż dotąd zapanował też na tegorocznej konferencji FTTH Council, która gościła niemal dwukrotnie większą liczbę uczestników, niż rok temu. Mówiono na niej już nie o zaletach i korzyściach ekonomicznych technologii FTTH, ale raczej o konkretnych wdrożeniach i planach operatorów.

Jeszcze słowo o środowisku prawnym. Dyskutowaliśmy o tym, czy regulator powinien pomagać operatorom w rozwoju FTTH, czy nie. Powszechnie uważa się (opinia ta dominuje rzecz jasna wśród tzw. tradycyjnych operatorów), że obecne uregulowania prawne związane z udostępnieniem pętli abonenckiej nie sprzyjają inwestycjom w FTTH. Na konferencji panował również w tej kwestii "ostrożny optymizm", bowiem obecne stanowisko Komisji Europejskiej może ulec zmianie - analitycy, w tym np. Ovum oczekują, że nowe polityka w zakresie regulacji dotyczących FTTH ogłoszona ma zostać do połowy roku.

poniedziałek, 31 marca 2008

O szybkim Internecie w Polsce – i w perspektywie globalnej

Witam,

Głośno było niedawno o raporcie Komisji Europejskiej, wg którego jesteśmy na szarym końcu w Unii (za nami jest tylko Bułgaria) jeśli chodzi o dostęp szerokopasmowy.

Ma go tylko 8 procent Polaków, wobec unijnej średniej – 20%.

Nadal jesteśmy krajem stosunkowo biednym i musimy nadganiać - komuś, kto tak myśli podać można przykład Estonii, dla której wskaźnik dostępu wynosi 21%.

Raport Komisji stwierdza coś o braku konkurencji.

Zestawiłem tą wiadomość z dwoma innymi informacjami prasowymi z Gazety Prawnej, autorstwa Tomasza Świderka – „Co trzeci klient idzie po Internet do TP” (26.03) oraz „Komórkowy Internet rozwija się szybciej, niż stacjonarny” (20.03).

Nie trudno chyba wyciągnąć wnioski: W Polsce nadal jest drogo, zmiany na rynku, choć widoczne, to następują za wolno, a ci klienci, których na to stać, wolą już raczej internet w komórce, niż korzystanie z usług naszego operatora dominującego, a tam, gdzie to możliwe, wolą przełączyć się na dysponujących coraz bardziej konkurencyjną ofertą operatorów sieci kablowych.

A jak sytuacja z szerokopasmowym dostępem stacjonarnym wygląda na świecie?

broadbandfriends.com opublikował właśnie (25 marca 2008) swój raport za czwarty kwartał 2007 (4Q07).

Oto jego obszerne streszczenie:

  • W 4Q07 globalny rynek stacjonarnego dostępu szerokopasmowego wzrósł o 5% i osiągnął 335 mln abonentów. Przyrost roczny wyniósł 23% (przybyło około 63 mln nowych abonentów szerokopasmowych);
  • Dominuje technika DSL – 66% abonentów, operatorzy kablowi 22%, a inne techniki dostępu szerokopasmowego - optyczny FTTx, dostep satelitarny, WiMAX/WiFI oraz dostęp po linii energetycznej PLC – osiągnęły razem 12 procent. Przyrost roczny DSL jest nieznaczny; w stosunku do roku ubiegłego ubyło 1,4% modemów kablowych, podczas, gdy rosła liczba abonentów innych technik szerokopasmowych, w tym najbardziej w segmencie optycznym FTTH (przyrost roczny 58%).
  • Najwięcej nowych abonentów przybyło w regionie EMEA (Europa, Środkowy Wschód, Afryka) – 6,8 mln, w drugiej kolejności w regionie APAC (Azja, Pacyfik) – 5,6 mln oraz w Ameryce Północnej – 2,1 mln.
  • W USA jest najwięcej abonentów szerokopasmowych (ponad 65,2 mln), następne są Chiny (63,3 mln) i Japonia (28,3 mln). Kolejne dwa kraje to Niemcy (ponad 20 mln) i Wielka Brytania z Francją (podobna ilość, blisko 16 mln).Polska, z ponad 3mln łączy szerokopasmowych plasuje się w zestawieniu na 18 miejscu jako pierwszy kraj z naszego regionu, wyprzedzając – co ciekawe – Rosję (19. miejsce, ok. 3mln abonentów).
  • Największa penetracja dostępu szerokopasmowego jest w Korei (92% gospodarstw domowych ), dalej Islandia, Singapur i Hong-Kong. Na kolejnym miejscu znajduje się Holandia i Szwajcaria (78%).
  • Notowany jest dynamiczny przyrost abonentów korzystających z transmisji głosu w technice VoIP – w stosunku do roku 2006 wyniósł on 56%, co pozwoliło osiągnąć globalnie 69,4 mln abonentów VoIP. Najwięcej użytkowników VoIP przybyło w regionie EMEA (chodzi w zasadzie o Europę) – 4,7 mln, tu też jest największy odsetek abonentów VoIP – 44%.
  • Wśród 20 czołowych krajów pod kątem liczby użytkowników VoIP, Polska znajduje się na 16 miejscu (410 tys.). Przewodzi Japonia (blisko 17 mln) oraz USA (nieco ponad 15,5 mln).

Z ciekawych danych podam jeszcze, którzy z operatorów europejskich pochwalić mogą się największą liczbą abonentów szerokopasmowych.

Otóż przoduje Deutsche Telekom z ponad 12,5 mln abonentów, drugie miejsce zajmuje British Telecom z blisko 8,5 mln abonentów.

Przetoczyła się u nas też dyskusja na temat rozwoju dostępu szerokopasmowego FTTH.

W technice tej przoduje Japonia (ponad 11 mln abonentów) z dużą przewagą nad USA (nieco ponad 2 mln. Ciekawe, że dość wysoko w tej klasyfikacji plasuje się Rosja (430 tys. abonentów). Polski nie ma w zestawieniu :-)